oMatko!

Magazyn świadomych rodziców

Notariusz radzi / Prawo

Odrzucenie spadku w imieniu małoletniego

Dla większości osób wiadomość o spadku oznacza przede wszystkim odziedziczenie majątku po bliskiej osobie. Tymczasem spadkiem może być nie tylko majątek, ale również dług. Niestety bardzo często dochodzi do sytuacji, w których spadek stanowią wyłącznie zadłużenia. A każdy dług należy spłacić. Aby uniknąć takiej sytuacji, jeszcze za życia spadkodawcy można podpisać u notariusza umowę zrzeczenia się dziedziczenia albo już po śmierci spadkodawcy odrzucić po nim spadek. Odrzucenie spadku przeprowadzimy w sądzie albo u notariusza. Termin na odrzucenie spadku wynosi 6 miesięcy i liczy się go od chwili uzyskania informacji o tytule powołania do spadku. Przeważnie jest to dzień, w którym spadkodawca umarł, ale zdarza się, że chwila ta następuje później.

Jeśli we własnym imieniu odrzucimy spadek, zgodnie z polskim prawem spadkowym, przechodzi on na nasze dzieci, w tym małoletnie. Wówczas pojawia się kolejny, sześciomiesięczny termin na odrzucenie spadku w imieniu małoletnich dzieci, liczony od dnia, w którym odrzuciliśmy spadek.

Aby w imieniu naszego małoletniego dziecka odrzucić spadek, należy najpierw udać się do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania lub pobytu dziecka i złożyć wniosek o wyrażenie zgody przez sąd na odrzucenie spadku w imieniu małoletniego dziecka. W przypadku, gdy dziecko posiadające obywatelstwo polskie mieszka lub przebywa poza graniami naszego kraju, sądem właściwym będzie Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy. Taki wniosek należy odpowiednio uzasadnić, np. określić długi, jakie zmarły zostawił i przedstawić w miarę możliwości dokumenty to potwierdzające. Po złożeniu wniosku sąd wyznaczy rozprawę, na którą zostaniemy wezwani. Po odbytej rozprawie sąd wyda postanowienie wyrażające zgodę na odrzucenie spadku w imieniu dziecka, przy czym prawomocny odpis tego postanowienia odbierzemy w sekretariacie Wydziału albo poprosimy jeszcze na rozprawie, aby dokument został nam wysłany pocztą. Gdy wejdziemy już w posiadanie odpisu, powinniśmy ponownie udać się do notariusza albo sądu w celu odrzucenia spadku w imieniu małoletniego dziecka.

Przykład 1: Klaudia Kowalska odrzuciła spadek po zmarłym ojcu Janie Kowalskim w dniu 1 lutego 2015 roku. Jest matką 5-letniej Wiktorii Kowalskiej. W dniu 1 marca 2015 roku złożyła do sądu wniosek o wyrażenie zgody na odrzucenie spadku w imieniu małoletniej córki. Po otrzymaniu prawomocnego postanowienia sądowego udała się ponowienie do notariusza i w dniu 1 czerwca 2015 roku odrzuciła spadek w imieniu córki.

Może się jednak zdarzyć, że sąd wyda postanowienie po upływie sześciomiesięcznego terminu, jaki mamy na odrzucenie spadku w imieniu małoletniego dziecka. Co wtedy? Na szczęście orzecznictwo Sądu Najwyższego pomaga wyjść z takiej sytuacji.

Przykład 2: Klaudia Kowalska odrzuciła spadek po zmarłym ojcu Janie Kowalskim w dniu 1 lutego 2015 roku. Jest matką 5-letniej Wiktorii Kowalskiej. W dniu 1 marca 2015 roku złożyła do sądu wniosek o wyrażenie zgody na odrzucenie spadku w imieniu małoletniej córki. Niestety postanowienie sądowe otrzymała dopiero 2 sierpnia 2015 roku, a więc już po upływie terminu, jednakże z uwagi na fakt, iż przez ten okres była pozbawiona możliwości działania, termin sześciomiesięczny ulega zawieszeniu od 1 marca do 1 sierpnia, w związku z czym, po otrzymaniu w dniu 2 sierpnia, postanowienia pozostało jej jeszcze pięć miesięcy na udanie się do notariusza w celu odrzucenia spadku w imieniu małoletniej córki.

Co jednak w przypadku, gdy nie wystąpimy do sądu z odpowiednim wnioskiem albo zrobimy to już po terminie? Wówczas polskie prawo spadkowe przewiduje, że małoletnie dziecko nabędzie spadek z dobrodziejstwem inwentarza, czyli tylko do wartości czynnej spadku. Co to oznacza? Oznaczona to tyle, że jeżeli w spadku są wyłącznie długi, a nie występuje jakikolwiek majątek, małoletnie dziecko nie będzie zmuszone spłacać tych długów. Jedynym naszym kosztem będzie pokrycie wynagrodzenia komornika, który sporządzi spis inwentarza albo wynagrodzenie notariusza, który sporządzi tzw. prywatny wykaz inwentarza.

Przykład 3: Klaudia Kowalska sporządza u notariusza w imieniu małoletniej córki Wiktorii Kowalskiej tzw. prywatny wykaz inwentarza, w którym wskazuje wartość samochodu osobowego Jana Kowalskiego w wysokości 20 000,00 zł oraz wysokość zaciągniętej przez Jana Kowalskiego pożyczki gotówkowej w wysokości 50 000,00 zł. W związku z tym, iż wysokość długu (pożyczki) przekracza wartość samochodu, małoletnia będzie zobowiązana do spłaty pożyczki tylko do kwoty 20 000,00 zł, powyżej tej kwoty wolna jest od odpowiedzialności.

Anna Meres autor artykułu

Reklama

Polecamy!