oMatko!

Magazyn świadomych rodziców

Praw(n)ym okiem mamy / Prawo

Prawo jednej i dwóch desek!

Za nami powitanie nowego roku i otwarcie sezonu zimowego, a więc czas na śnieżne eskapady zagraniczne i krajowe. Rozpoczyna się okres „białego szaleństwa” na stokach, jazdy na jednej lub dwóch deskach. Przed takim wyjazdem należy zadbać nie tylko o kondycję – odpowiedzialny narciarz i miłośnik snowboardu powinien znać prawa obowiązujące na stoku, a także w przemyślany i odpowiedzialny sposób ubezpieczyć się na wypadek przykrych zdarzeń i okoliczności.

Zasadniczo nie istnieje ustawa, która reguluje prawa obowiązujące na stoku i która byłaby swoistym kodeksem zachowania podczas jazdy na nartach. Niemniej nie oznacza to, iż narciarzy i snowboardzistów nie obowiązują żadne zasady. Istnieją obowiązki i zakazy regulowane bezwzględnymi przepisami prawa, a także takie, których powinniśmy przestrzegać, chociaż nie podlegają sankcjom prawnym. Pewne regulacje znajdziemy w Ustawie o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i terenach narciarskich.

Do podstawowych regulacji należy bezwzględny obowiązek każdej z osób uprawiającej narciarstwo lub snowboarding na zorganizowanym terenie narciarskim, która nie ukończyła 16 roku życia, używania w czasie jazdy kasku ochronnego. Kask ten powinien być konstrukcyjnie przeznaczony do jazdy na nartach lub snowboardzie. W tym względzie za dzieci i młodzież odpowiada osoba sprawująca nad nimi opiekę lub nadzór, czyli np. rodzic, opiekun wyjazdu lub nauczyciel. Jeśli dopuści ona do uprawiania narciarstwa zjazdowego lub snowboardingu przez swoich podopiecznych, na zorganizowanym terenie narciarskim, bez kasku konstrukcyjnie do tego przeznaczonego, podlegać może karze grzywny w wysokości od 20 zł do 5 tys. zł. W przypadku odmowy przyjęcia mandatu wystawionego przez policjanta, sprawa trafi do sądu.

Wyjazdy zimowe to również biesiadowanie w towarzystwie przyjaciół i rodziny. Pomimo tej fantastycznej atmosfery należy pamiętać, iż szusowanie po stokach pod wpływem alkoholu lub środków odurzających jest zakazane. Osoba zarządzająca zorganizowanym terenem narciarskim lub osoba przez niego upoważniona może odmówić wstępu albo nakazać opuszczenie tego terenu osobie, której zachowanie wyraźnie wskazuje, iż znajduje się ona w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Jeśli narciarz nie zechce posłuchać zarządcy, ma on prawo wezwać policję. Należy zapamiętać, że jeśli wprawimy się w stan nietrzeźwości, będąc już na stoku narciarskim, możemy podlegać karze grzywny w wysokości do 5 tys. zł. Sytuacja ta dotyczy nie tylko alkoholu, ale również innych środków odurzających. Policja ma prawo sprawdzić stan trzeźwości miłośników zimowego sportu, nie tylko gdy zdarzy się wypadek, ale o każdej innej porze.

Nie należy nigdy zapominać o pozostałych zasadach uprawiania narciarstwa i snowboardingu na stoku i nartostradzie, takich jak zachowanie należytej staranności w celu ochrony życia i zdrowia własnego oraz innych osób. Powinniśmy zapoznać się z zasadami korzystania z danego terenu, stosować się do znaków nakazu i zakazu umieszczanych przez zarządzającego na zorganizowanym terenie narciarskim, a także zjeżdżać z szybkością dostosowaną do swoich umiejętności oraz stopnia trudności i stanu trasy, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu. Pamiętajmy, iż na każdym tego typu terenie obowiązuje Regulamin. Powinniśmy się z nim zapoznać.

Do naszych obowiązków zaliczyć można również korzystanie ze sprawnego sprzętu narciarskiego oraz snowboardowego, dostosowanego do naszych umiejętności i rodzaju uprawianego sportu.

Jeśli chodzi o zachowanie się narciarzy i snowboarderów podczas jazdy, możemy mówić o swego rodzaju Kodeksie takich zasad, usystematyzowanym przez Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa Polskiego Związku Narciarskiego, którego podstawy zostały zaimplementowane z regulacji międzynarodowych. Nie zawiera on jednak zakazów i nakazów postępowania, a jedynie wskazówki dla uprawiających ten sport. Stąd dowiemy się m.in. że narciarz czy snowboardzista nadjeżdżający od tyłu powinien wybrać taki tor jazdy, aby nie stanowić zagrożenia dla narciarzy czy snowboarderów znajdujących się przed nim, czyli to właśnie on powinien zachować szczególną ostrożność jazdy i być odpowiedzialnym za to, czy zdarzy się ewentualny wypadek z udziałem osób jadących przed nim.

Jeśli jednak  spowodujemy wypadek na stoku lub weźmiemy w nim udział, mamy obowiązek udzielić pierwszej pomocy poszkodowanemu, co wydaje się być koronną zasadą uprawiania sportów zimowych i jest nakazane prawem. W przypadku niezachowania się we wskazany sposób, będziemy ponosić odpowiedzialność za nieudzielenie pomocy. Należy bezwzględnie pamiętać o bezzwłocznym informowaniu ratowników narciarskich o zaistniałym wypadku lub zaginięciu osoby oraz o innych zdarzeniach nadzwyczajnych mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo osób.

Nie zapominajmy również, by przed wyjazdem w góry ubezpieczyć siebie i rodzinę. Warto zabezpieczyć się przed ewentualnymi przykrymi zdarzeniami podczas wyjazdu. W przypadku sportów zimowych należy zawsze pamiętać o kwestiach zdrowotnych i ewentualnych kosztach leczenia. Powinniśmy wziąć pod uwagę koszty wizyt u lekarza i zabiegów ambulatoryjnych, koszty operacji, hospitalizacji, a w bardzo poważnych sytuacjach także koszty transportu medycznego do kraju. To bezwzględne minimum naszej polisy.

Warto ubezpieczyć nie tylko siebie i członków rodziny, ale także bagaż i sprzęt. Ubezpieczenie bagażu i sprzętu obejmuje takie wypadki jak ich kradzież, uszkodzenie i zaginięcie. Przed wykupem tej usługi zwróćmy jednak uwagę na wysokość sum gwarancyjnych. Należy mieć na uwadze, że zarówno w przypadku bagażu, jak i sprzętu, odszkodowanie nie zostanie wypłacone, gdy jego właściciel nie może udowodnić, że do nieszczęśliwego zdarzenia doszło w sytuacji, w której w normalnych okolicznościach wspomnianym rzeczom nie powinno się nic stać. Co najistotniejsze – powinniśmy bardzo dokładnie zapoznać się z zapisami ewentualnej polisy i je przeanalizować, ponieważ Towarzystwa Ubezpieczeniowe oferują nam różny zakres Ubezpieczenia.

Najważniejsza jest przyjemność i satysfakcja, jaką możemy czerpać z uprawiania zimowych sportów, więc życzę Państwu udanych i bezpiecznych zimowych wyjazdów.

Marta Larisch autor artykułu

Reklama

Polecamy!