oMatko!

Magazyn świadomych rodziców

Notariusz radzi / Prawo

Przedwstępna umowa sprzedaży

Chociaż nie ma obowiązku zawierania przedwstępnej umowy sprzedaży nieruchomości w formie aktu notarialnego, poniżej przedstawię kilka argumentów przemawiających za tym, iż warto nad takim rozwiązaniem pomyśleć.

Pierwsze, a może też najważniejsze uzasadnienie jest takie, iż jeżeli zawarliśmy przedwstępną umowę w zwykłej formie pisemnej, to nie wykonamy jej przed sądem, tzn. nie zmusimy sądownie kontrahenta do sprzedania lub kupienia nieruchomości. Inaczej mają się sprawy w wypadku zawarcia przedwstępnej umowy w formie aktu notarialnego. Na podstawie takiej umowy możemy drugą stronę sądownie przymusić do sprzedaży lub kupienia nieruchomości, nawet wbrew jej woli.

Drugi argument to możliwość wpisania roszczenia o zawarcie przyrzeczonej umowy sprzedaży do księgi wieczystej nieruchomości. W konsekwencji inne osoby, chcąc np. kupić taką nieruchomość, zobaczą, że jest ona już niejako „zarezerwowana” dla innych osób.

Trzecie uzasadnienie to możliwość wpisania do księgi wieczystej nieruchomości praw, które w większym stopniu zabezpieczą strony umowy, np. prawo pierwokupu lub hipoteka na zabezpieczenie zapłaconego zadatku lub zaliczki.

Przedstawione wyżej argumenty oczywiście nie wyczerpują wszystkich możliwości prawnych, jakie daje nam przedwstępna umowa sprzedaży w formie aktu notarialnego, ale pokazują jej zdecydowaną przewagę nad zwykłą formą pisemną. Mimo że zawarcie aktu notarialnego zawsze będzie wiązać się z kosztami, a forma pisemna już nie, to jednak poniesione koszty mają się nijak do strat, jakie możemy ponieść w przypadku zawarcia zwykłej umowy pisemnej przy nieuczciwym kontrahencie.

Reklama

Polecamy!