oMatko!

Magazyn świadomych rodziców

Design / Trendy

Z naszego podwórka!

Od paru lat obserwujemy pojawianie się coraz to nowszych produktów inspirowanych Śląskiem i jego kulturą. Jest to zjawisko stosunkowo nowe, ale już dość mocno ugruntowane w krajobrazie regionu. Warto zastanowić się, skąd wzięła się moda na lokalność.

Dzięki globalizacji mamy dostęp do ogólnoświatowych marek, rynek jest bardzo różnorodny. Nie ma problemu z zamówieniem produktu z drugiego końca świata. Posiadamy przedmioty, które jeszcze kilkanaście lata temu można było przywieźć tylko z dalekiej podróży. Z jednej strony pozwala to na dokonywanie wyboru w szerokim asortymencie, ale z drugiej – mamy świadomość, że jest to produkcja masowa. Okazuje się jednak, że od przedmiotów oczekujemy czegoś innego. Poszukujemy unikatowych produktów, opowiadających historię, wymyślonych i wytworzonych w konkretnym miejscu. Przedmiotów, z którymi możemy się identyfikować.

 

#1 Gryfnie

 

Dla tych, którzy nie znają śląskiej gwary, dużą atrakcją będą projekty Gryfnie. Firma produkuje m.in. bluzy i koszulki z charakterystycznymi grafikami i napisami po śląsku np. fajrant (przerwa), gryfna frelka (piękna dziewczyna) czy szmaterlok (motyl). Można też zagrać w grę „Familok”, dzięki której dowiemy się, jak wyglądało życie w tytułowym budynku – wielorodzinnym domu z charakterystycznymi czerwonymi futrynami i parapetami. To również u nich można zaopatrzyć się w babską taszę (torbę) oraz kubki z tekstami „Ja, mhm” czy „Jo ci przaja” (Kocham Cię). Robiąc zakupy na stronie Gryfnie, nie klikniemy w „Dodaj do koszyka”, tylko „Biera to”.

 

 

#2 Bro.Kat

 

Następny projekt, o którym warto wspomnieć, to dobrze znane już Hochglance pracowni Bro.Kat. Jest to ręcznie wykonywana biżuteria z węgla. W kolekcji znajdują się kolczyki, wisiory, pierścionki i spinki do mankietów. Każdy egzemplarz posiada unikatowy kształt, który jest wynikiem odłupywania mniejszych kawałków od większych brył węgla. Dzięki temu zachowany zostaje szorstki charakter materiału. Biżuteria nie brudzi, ponieważ jest odpowiednio zabezpieczona.

 

#3 Sadza Soap

 

Z węgla nie tylko robi się biżuterię, ale również kosmetyki. Sadza Soap to seria kosmetyków zawierających węgiel aktywny, który działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Pierwszym w kolekcji było czarne mydło w kształcie bryłki węgla. Podobno wciąż istnieje pierwowzór – oryginalna bryła węgla, która służy jako inspiracja dla kształtu wszystkich mydeł. Niedawno do kolekcji dołączyły żel pod prysznic, peeling i szampon. Opakowania, jak i same kosmetyki, są czarne, co może zaskakiwać. Trudno wyobrazić sobie brud, który myje. W tym przypadku jednak jedno nie wyklucza drugiego.

 

 

#4 Blokowice

 

Inspiracją dla lokalnych przedsiębiorców jest również architektura. Graficzne „cytaty” znanych śląskich budynków nie tylko można powiesić sobie na ścianie w formie plakatu, ale również postawić we własnym mieszkaniu. Blokowice to seria wycinanek inspirowanych katowickim modernizmem i brutalizmem. Znajdujemy tu znane ikony: Superjednostkę, Osiedle Gwiazdy, wyburzony już Dworzec Kolejowy czy wieżę szybową Kopalni „Katowice”. Samodzielne złożenie i zlepienie miniaturowych budynków daje dużo satysfakcji.

 

 

Powyższe przykłady pokazują, że przemysłowy Śląsk, kojarzony jeszcze do niedawna z szarością i nudą, stał się dosłownie kopalnią inspiracji. To właśnie regionalne nacechowanie przedmiotów stanowi ich wyróżnik.

Cieszy fakt, że region i jego kultura stanowi inspirację nie tylko dla projektantów i małych firm projektowych, ale również dla architektów. Będąc w Katowicach, warto wybrać się na spacer do Strefy Kultury, gdzie znajduje się parę ciekawych realizacji nawiązujących do tożsamości miasta i regionu. Myślimy o znanym wszystkim Spodku, geometrycznym i industrialnym w charakterze Międzynarodowym Centrum Kongresowym, siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia inspirowanej ceglanymi familokami z charakterystycznym czerwonym wykończeniem oraz Muzeum Śląskim ulokowanym na terenie dawnej Kopalni Katowice i znajdującym się pod ziemią. Kiedyś trudno było pomyśleć o spacerowaniu w tym rejonie. Teraz jest to miejsce odwiedzane przez turystów, którzy coraz częściej się tutaj pojawiają. Nie mają też oni problemu z wyborem pamiątki ze Śląska. A może jednak mają… wybór jest za duży!

fot. materiały prasowe

Wzorro Design autor artykułu

Reklama

Polecamy!