oMatko!

Magazyn świadomych rodziców

Zdrowie i uroda

Powrót do natury – sekret pięknej skóry

Piękna skóra była, jest i będzie marzeniem każdego z Nas. Chcemy, aby skóra tryskała zdrowiem, lśniła, była odpowiednio nawilżona i napięta, by nie zdradzała naszego wieku.

Skóra jest odzwierciedleniem naszego stanu zdrowia, to po jej wyglądzie i jakości można stwierdzić, w jakiej kondycji jest cały nasz organizm.

 

Aby pielęgnacja była świadoma, musimy ją rozpocząć od wewnątrz – poprzez właściwe odżywianie, nawadnianie organizmu. Bardzo ważną sprawą jest często bagatelizowana codzienna pielęgnacja skóry w domu (używanie odpowiednich kosmetyków, takich jak żele do mycia twarzy, kremy nawilżające – zarówno na dzień, jak i na noc). To my każdego dnia dokonujemy wyboru, jak nasza skóra będzie wyglądała za kilka lat – jeśli będziemy ją „karmić” wartościowymi składnikami, zarówno od wewnątrz, jak i od zewnątrz, ona odwdzięczy się pięknym wyglądem oraz blaskiem. Nasi przodkowie jadali głównie żywność w naturalnej postaci, czerpali wiele substancji odżywczych z ziaren, owoców, warzyw i ziół. Głównym dawcą minerałów dla Naszego organizmu jest żywność. Minerały zawarte w wodzie, owocach, warzywach, produktach zbożowych i strączkowych to prawdziwa bomba witaminowa dla skóry, dlatego powinniśmy pamiętać o ich systematycznym spożywaniu. Bardzo istotnym czynnikiem dbania o cerę jest częste picie wody – to ona broni skórę przed skutkami upływu czasu i starzeniem się. Im więcej wody znajduje się w komórce, tym jest ona młodsza i lepiej spełnia swoje funkcje, z kolei brak nawilżenia powoduje szybsze starzenie komórki. Zwiększona konsumpcja owoców i warzyw zmniejsza nie tylko ilość powstających zmarszczek, ale co najważniejsze – zapobiega rozwojowi chorób ogólnoustrojowych.

W obecnych czasach wszechobecnej chemii, konserwantów i sztucznych barwników trudno zachować zdrowie, co w dalszym etapie odbija się na naszym wyglądzie zewnętrznym. Dlatego tak ważne jest, abyśmy zwracali uwagę na to, co jemy, na bazie jakich składników są zrobione kosmetyki, których używamy oraz na jakich kosmetykach mamy wykonywany zabieg z zakresu kosmetologii estetycznej. Oferta branży beauty jest niezwykle szeroka, mamy do wyboru pełen wachlarz zabiegów – zarówno tych opartych na produktach ekologicznych, jak i chemicznych.

Z moich obserwacji wynika, że jest coraz częściej wybieramy naturalne produkty – ekologia stała się swego rodzaju filozofią i modą, chcemy być bliżej natury.

Preparaty zawierające kompozycję składników pochodzących z roślin i minerałów, uzyskiwanych w skomplikowanych procesach tzw. zielonej chemii (aminokwasy, flawonoidy, peptydy, polisacharydy), przynoszą nieocenione korzyści dla skóry – nie niszczą naturalnej flory bakteryjnej, hamują wzrost bakterii, pleśni i grzybów bytujących na skórze.

Wyznaję filozofię holistycznego podejścia do człowieka, dlatego każdy pacjent jest dla mnie indywidualnym przypadkiem. Podstawą mojej terapii jest zebranie obszernego wywiadu dotyczącego stanu zdrowia, diety i pielęgnacji domowej, ale również chorób ogólnoustrojowych, których skutki najczęściej widoczne są na skórze.

U każdego pacjenta staram się zaszczepić bakcyla zdrowego żywienia. Oprócz zalecenia ustabilizowanej diety, dobieram odpowiednie suplementy, zabiegi kosmetyczne oraz kosmetyki do pielęgnacji domowej, których nie zawsze nie trzeba kupować, często można je zrobić samemu.

Ważniejsze niż leczenie lub nawet łagodzenie objawów jest dla mnie dotarcie do przyczyny problemu. Przypuszczam, że w większości salonów kosmetycznych usługi polegają właśnie na tłumieniu objawów, co nie likwiduje problemu i stąd pacjenci często nie są w pełni zadowoleni. Wydają pieniądze na serie zabiegów, po których efekt jest widoczny, ale krótkotrwały – po zaprzestaniu terapii problem powraca 🙁

Dlatego tylko połączenie efektywnej diety, ekologicznych kosmetyków, pielęgnacji domowej i gabinetowej skóry przyniesie pożądane efekty na długi, długi czas.

 

Maseczka z marchewki

(nada kolor i blask szarej cerze, poprawi ukrwienie skóry)

Zetrzyj marchewkę na drobnych oczkach tarki, dodaj do niej łyżeczkę jogurtu naturalnego i łyżeczkę miodu. Powstałą maseczkę nałóż na twarz i pozostaw na 20 minut, po czym zmyj ciepłą wodą. Nie trzymaj jej na skórze zbyt długo oraz stosuj najwyżej raz w tygodniu, gdyż zbyt częste aplikowanie maseczki z marchewki może nadać skórze nienaturalny pomarańczowy odcień.

Eliza Zdrzałek autor artykułu

Reklama

Polecamy!