oMatko!

Magazyn świadomych rodziców

Zdrowie i uroda

Nasze Szkraby u dentysty!

Często słyszymy pytanie: „Po co leczyć mleczaki, skoro i tak wypadną?”. Pewnie, że wypadną, ale zaniedbanie mleczaków niesie za sobą poważne konsekwencje zdrowotne. Zdajemy sobie sprawę, że większość mam jest zbyt mocno obciążona obowiązkami, by regularnie myśleć o uzębieniu swoich dzieci. Nalegamy jednak, by znaleźć na to czas i siłę, gdyż nasze pociechy same nie nabędą nawyku mycia zębów. Dzieci trzeba pod tym względem kontrolować, wspierać i dopingować, niejednokrotnie używając sztuczek, gadżetów, próśb i gróźb☺.

Zacznijmy więc od początku…

Pierwsze zęby pojawiają się u malucha już w 6. miesiącu życia (czasem nawet wcześniej), są to przeważnie dolne jedynki. Od tego momentu powinno się poważnie dbać o higienę jamy ustnej. Proces wyrzynania się mleczaków trwa do 3. roku życia dziecka. By zapobiec powstawaniu próchnicy rodzice powinni myć dzieciom zęby przy użyciu miękkiej szczoteczki. Innym zabiegiem, który należy stosować, jest masowanie dziąseł. Przynosi ono ulgę maluchom, które w trakcie wyrzynania się zębów doznają wielu nieprzyjemnych objawów – dziąsła mogą w tym czasie być obrzęknięte, zaczerwienione, bolesne, mogą dokuczać i powodować zaburzenia snu i brak apetytu. Małym dzieciom szczotkujemy zęby, trzymając je w pozycji jak do karmienia. Dziecku po 1. roku życia pomagamy w inny sposób – stojąc za nim i podnosząc lekko do góry jego główkę. Starajmy się utrzymywać szczotkowanie w konwencji zabawy, na przykład proponując dziecku policzenie wszystkich jego ząbków. Dzieci powyżej 2. roku życia mogą same szczotkować zęby. Starajmy się zrobić wszystko, by do tego czasu wyrobić u dzieci nawyk szczotkowana zębów, tak, by była to dla nich sprawa naturalna.

Pamiętajmy, aby zawsze sprawdzić, czy dziecko prawidłowo wyczyściło zęby. Jeśli zajdzie taka potrzeba, powinniśmy dokończyć czyszczenie za nie. Dziecko od 8. roku życia jest wystarczająco zręczne, aby samodzielnie dbało o utrzymanie higieny jamy ustnej. Rodzicom dzieci w takim wieku zaleca się jedynie robienie sporadycznych kontroli – pod warunkiem, że odpowiednio wcześniej wpojony został nawyk prawidłowego mycia zębów.

Po wieczornym myciu zębów dziecko powinno dostawać do picia już tylko wodę – nie mleko, soczki ani słodzoną herbatkę, gdyż napoje te obklejają zęby i są przyczyną próchnicy butelkowej. W trakcie snu w jamie ustnej zmienia się pH – wydzielamy więcej gęstej śliny, więc cukier zawarty w słodkich napojach nie jest przez nią obmywany.

Pierwszą wizytę dziecka w gabinecie stomatologicznym zaleca się przeprowadzić miedzy 6. a 8. miesiącem życia. Jest to wizyta adaptacyjna, podczas której dziecko oswaja się z otoczeniem i w formie zabawy poznaje pracę dentysty. Ważne jest, żeby wizyty kontrolne odbywały się co 3–4 miesiące, ponieważ zęby mleczne są słabo zmineralizowane i szybciej rozwija się w nich próchnica. Dzięki takim wizytom chorobę można wykryć w początkowym stadium i wyleczyć.

Ta mała ściąga z etapów wyrzynania się zębów ułatwi kontrolę i pomoże nic nie przegapić 🙂

 

lek. dent. Tatiana Mol-Dąbrowska autor artykułu

Reklama

Polecamy!