oMatko!

Magazyn świadomych rodziców

Notariusz radzi / Prawo

Zachowek. Komu przysługuje?

Ostatnio spotkałem się z opiniami, iż instytucja zachowku powinna zostać zlikwidowana. Zwolennicy tego poglądu argumentują, iż każdy powinien mieć prawo do nieskrępowanego obrotu rzeczami, których sam „dorobił się” w ciągu całego życia. Jestem innego zdania. A każda kolejna sprawa spadkowa z zachowkiem w tle tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że instytucja ta jest szczególnie potrzebna – Adw. Tomasz Waszkiewicz (źródło).

Powyższy cytat został zaczerpnięty z bloga mecenasa Tomasza Waszkiewicza. Notariusz, jako osoba zaufania publicznego, nie może opowiedzieć się po żadnej ze stron, a jedynie wyjaśniać konsekwencje podejmowanych decyzji, jednakże osobiście jako notariusz często spotykam się z opiniami stron, iż zachowek ogranicza ich prawo do swobodnego przepisania majątku, a  czasami, z uwagi na sytuację rodzinną, zupełnie im to uniemożliwia. Z punktu widzenia mecenasów występujących na salach sądowych w sprawach o zapłatę zachowku, zachowek pozostaje jedyną szansą dla osób, które nie otrzymały jakiegokolwiek majątku po zmarłych osobach.

Czym zatem jest zachowek? W dużym skrócie, zachowek jest to prawo otrzymania od spadkobiercy sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty, którą normalnie otrzymalibyśmy w spadku, zaś w przypadku, gdy jesteśmy trwale niezdolni do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – przysługują nam dwie trzecie tej kwoty. Uprawnionymi do zachowku są jedynie: dzieci, wnuki, prawnuki itd., małżonek oraz rodzice zmarłego.

Przykład 1: Klaudia Kowalska sporządziła u notariusza testament notarialny powołujący do całości spadku jej męża Zenona Kowalskiego. W skład spadku wchodzi jedynie dom z działką o wartości 600 000,00 zł. Po śmierci Klaudii Kowalskiej wyłącznym właścicielem tego domu zostanie jej maż jako jedyny spadkobierca. Natomiast jej jedynej małoletniej córce z pierwszego małżeństwa, Wiktorii Nowak, przysługuje prawo do żądania od ojczyma Zenona Kowalskiego zachowku w postaci sumy pieniężnej w wysokości 2/3 tego, co normalnie dostałaby w spadku, gdyby testament nie powstał, czyli kwoty 200 000,00 zł. Gdyby testament nie został sporządzony, Wiktoria oraz Zenon odziedziczyliby po 1/2 części udziałów w spadku, czyli każde po 300 000,00 zł.

Należy jednak pamiętać, że zachowek występuje nie tylko, gdy został sporządzony testament, ale również, gdy takiego testamentu nie było!

Przykład 2: Klaudia Kowalska za życia darowała swojemu mężowi Zenonowi Kowalskiemu dom z działką o wartości 600 000,00 zł, który to dom był jedyną rzeczą jaką posiadała, ponadto nie sporządziła testamentu. Po jej śmierci spadkobiercami, zgodnie z ustawą, są jej małoletnia córka Wiktoria Nowak oraz mąż Zenon Kowalski – w udziałach po 1/2 części. Jednakże Klaudia Kowalska nie zostawiła żadnego spadku (majątku). W takiej sytuacji prawo dolicza do spadku darowiznę uczynią na rzecz Zenona Kowalskiego, w związku z czym jej małoletniej córce Wiktorii Nowak przysługuje prawo do żądania od Zenona Kowalskiego zachowku w postaci sumy pieniężnej w wysokości 2/3 z 1/2 części spadku, czyli kwoty 200 000,00 zł.

Zachowek nie jest prawem absolutnym. W pewnych sytuacjach prawnych nie należy się on uprawnionemu – w szczególności, gdy zrzekł się on dziedziczenia po spadkobiercy albo został przez niego wydziedziczony w testamencie.

Przykład 3: Klaudia Kowalska za życia przeniosła własność domu z działką na męża Zenona Kowalskiego w zamian za dożywocie, tzn. za dożywotnie utrzymanie polegające na przyjęciu Klaudii Kowalskiej jako domownika, dostarczeniu jej wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnienie jej odpowiedniej pomocy i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawienie jej pogrzebu. Po śmierci Klaudii Kowalskiej jej małoletnia córka Wiktoria Nowak nie będzie mogła wystąpić wobec Zenona Kowalskiego o zachowek, gdyż przedmiot umowy o dożywocie (jako umowy odpłatnej) nie zostanie doliczony do spadku. Innymi słowy – umowa o dożywocie wyłącza prawa do zachowku po zmarłej Klaudii Kowalskiej.

Przedstawione przykłady jasno wskazują, że instytucja zachowku zawsze będzie miała swoich zwolenników, jak i przeciwników przez wzgląd na skomplikowane relacje rodzino-majątkowe.

Anna Meres autor artykułu

Reklama

Polecamy!